Koktajle dodające energii

Za oknem wiosna… wszystko budzi się do życia…. wszystko poza mną… każdego ranka wstając mam wrażenie jakbym odkopywała z siebie tonę piachu… niczym zombiak podążam do łazienki by stwierdzić, że dzisiaj znowu nie jest mój dzień. Zasypiam na stojąco, głowa pulsuje, serce kołacze mimo, że ciśnienie ledwo  100/50. I tak rok w rok… ta sama historia… jest jednak coś co pomaga mi przejść przez okropieństwo jakim jest dla mnie wiosna… Koktajle dodające energii!!!

Same kolory owoców sprawiają, że zaczynam otwierać szerzej oczy. Ich zapach powoduje, że zaczynam lepiej oddychać. Nie ma nic lepszego niż przygotowanie pożywnego koktajlu, który doda nam energii, orzeźwi i oszuka wieczne poczucie głodu jakie towarzyszy mi nadal po okresie zimowym. Ciągłe choroby, brak ruchu i spadek energii spowodowały, że każdego roku wpadam  po zimie w ten dziwny stan kiedy mimo tego, że nadal jestem dość szczupła czuję się ociężała, ospała i generalnie do niczego. Zazwyczaj w porę otrząsam się i w okolicach marca zaczynam wracać do siebie. W tym roku niczym leniwa niedźwiedzica troszkę zaspałam przez co teraz ruszyć zad jest jeszcze gorzej… jak zawsze powroty zaczynam od małych kroków. Pierwszym są koktajle dodające energii.

CZERWONY

Truskawki, borówki, odrobina imbiru i kefiru…”tadam” –  ten czerwony napitek zawsze sprawia, że zaczynam myśleć pozytywnie. Nie wiem czy to zapach truskawek czy sam kolor ale już po pierwszym łyku czuję się o truskawkowe niebo lepiej. Nie ma lepszego sposobu na uzyskanie błogostanu.

ZIELONY

Kiwi, awokado, limonka i szpinak to prawdziwa energetyczna bomba… jest dla mnie wybawieniem w tych trudnych dniach w miesiącu przy których wiosenne osłabienie zdaje się być niczym. Doskonale oczyszcza organizm i stawia na nogi lepiej niż puszka energetyka.

POMARAŃCZOWY

Pomarańcza, grapefruit, limonka, banan, gruszka i odrobina kefiru to świetny sposób na orzeźwienie, złapanie oddechu i zapomnienie o zjedzeniu czegoś obrzydliwie kalorycznego. Piję ten koktajl zamiast drugiej kawy a dzięki temu jestem spokojniejsza i bardziej rześka.

To moje trzy kolory, które budzą mnie po zimie do życia i dodają energii. Czasami urozmaicam je dodając kilka listków mięty, melisy, łyżeczkę miodu lub kilka kostek lodu. Skoro już pochwaliłam się tym jak strasznie w tym roku zaspałam i jak teraz budzę się do życia to nie wypadam mi już zaszyć się pod kocem. Zdradzę Wam, że dzięki tym kolorowym bombom energetycznym jutro z rana montuję w sypialni ostatni element i w końcu na świat wypłynie ta moja metamorfoza życia 😉

 

 

 

 

DSC_6397-2
Koktajle dodające energii

Ps. WYNIKI KONKURSU –  zestaw kosmetyków wygrywa Katarzyna Neręg – zapraszam a priv fp 😉

Please like & share:

2 thoughts on “Koktajle dodające energii

  1. Zawsze interesował mnie smak koktajlu ze szpinakiem czy jarmużem. Czas w koncu sie przemoc i zrobić.

    Super słoiki 😍

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *